Blog

  • Ból kręgosłupa po długiej podróży – jak sobie pomóc i kiedy iść do fizjoterapeuty?

    Wysiadasz z samochodu po sześciu godzinach, prostujesz się i przez moment chodzisz jak ktoś o trzydzieści lat starszy. Plecy ciągną, kark jest twardy, a schylenie się po walizkę wygląda jak test sprawności. To nie musi oznaczać uszkodzenia kręgosłupa. Najczęściej ciało protestuje przeciwko wielogodzinnemu bezruchowi.

    Nawet wygodny fotel staje się problemem, gdy przez kilka godzin prawie nie zmieniamy pozycji. Mięśnie pozostają napięte, biodra sztywnieją, a odcinek lędźwiowy i szyjny dostają dokładnie to, czego nie lubią, czyli monotonię. Ból po podróży często uspokaja się po kilku dniach, zwłaszcza gdy wracamy do łagodnej aktywności. Leżenie przez cały dzień zwykle nie pomaga, a dłuższy bezruch może przedłużyć dolegliwości.

    Pierwszy odruch? Nie kładź się na cały dzień

    Po podróży łatwo pomyśleć: bolą mnie plecy, więc muszę je oszczędzać. Ja zrobiłbym odwrotnie, oczywiście bez heroizmu. Krótki spacer, spokojne rozruszanie bioder i częsta zmiana pozycji są rozsądniejsze niż wielogodzinne zaleganie na kanapie.

    Nie chodzi o trening ani agresywne rozciąganie. Ból nie jest zaproszeniem do sprawdzania, jak daleko potrafisz się schylić. Ruch powinien być łagodny i nie powodować wyraźnego narastania objawów.

    W pierwszej dobie można spróbować:

    • przejść się spokojnym krokiem przez 10 do 20 minut,

    • co kilkadziesiąt minut zmieniać pozycję,

    • zastosować ciepły okład, jeżeli rozluźnia napięte mięśnie,

    • spać w pozycji, w której ból jest najmniejszy,

    • skonsultować z farmaceutą lek przeciwbólowy, szczególnie przy chorobach przewlekłych lub przyjmowaniu innych leków.

    Celem nie jest wyzerowanie każdego sygnału z pleców. Celem jest odzyskanie swobodnego ruchu bez dokładania kolejnych godzin bezczynności.

    Fizjoterapeuta nie jest ostatnią deską ratunku

    Do fizjoterapeuty warto umówić się wtedy, gdy ból nie znika po kilku dniach, powraca po każdej dłuższej podróży albo ogranicza chodzenie, sen, pracę i schylanie. Nie czekałbym miesiącami, aż ciało samo „nauczy się” znosić problem. Ono zwykle uczy się omijania bolesnego ruchu.

    Dobry fizjoterapeuta nie powinien ograniczyć wizyty do masażu. Powinien sprawdzić zakres ruchu, siłę, reakcję na określone pozycje oraz sposób siedzenia i wstawania. Potem dobrać ćwiczenia do konkretnego człowieka. Fizjoterapia może pomóc odzyskać ruchomość i zmniejszyć ból, szczególnie gdy problem utrudnia normalną aktywność.

    Wyobraźmy sobie kierowcę, który co tydzień pokonuje 500 kilometrów. Przez dwa dni po trasie boli go odcinek lędźwiowy, potem dolegliwości mijają. Może je ignorować. Może też zmienić ustawienie fotela, robić postoje i nauczyć się trzech ćwiczeń dobranych do jego ograniczeń. Druga opcja jest mniej efektowna niż cudowny zabieg, ale znacznie rozsądniejsza.

    Są objawy, z którymi nie idzie się najpierw na masaż

    Nie każdy ból po podróży jest zwykłym przeciążeniem. Pilnej konsultacji medycznej wymaga ból po poważnym urazie, szybko nasilający się, połączony z gorączką, wyraźnym osłabieniem nogi albo problemami z chodzeniem. Alarmem są również zaburzenia oddawania moczu lub stolca, utrata kontroli nad nimi oraz drętwienie okolicy krocza. W takich sytuacjach potrzebna jest szybka ocena lekarska, a nie samodzielne ćwiczenia czy przypadkowy masaż.

    Z lekarzem warto skontaktować się także wtedy, gdy ból jest stały, mocny w nocy, promieniuje poniżej kolana, powoduje drętwienie lub mrowienie kończyny, towarzyszy mu niezamierzona utrata masy ciała albo nie poprawia się mimo domowego postępowania.

    Następna podróż zaczyna się przed uruchomieniem silnika

    Najlepszym sposobem na ból po trasie nie jest kolejna poduszka kupiona na stacji benzynowej. Jest nim częsta zmiana pozycji. Ustaw oparcie tak, by nie zapadać się w fotelu, podeprzyj stopy, nie trzymaj portfela w tylnej kieszeni i zaplanuj postoje na krótki spacer. W pociągu lub samolocie wstawaj, gdy jest to możliwe. W samochodzie zatrzymuj się regularnie, zanim plecy zaczną krzyczeć.

    Kręgosłup zwykle nie domaga się idealnej pozycji. Domaga się następnej pozycji.

  • Jak wybrać gabinet kosmetologiczny do usuwania blizn?

    Każda kobieta chce czuć się piękna i zadbana: w tym celu z pewnością warto zwrócić się po pomoc do specjalisty. Jednym z najczęstszych problemów skórnych są blizny, będące przyczyną kompleksów i dyskomfortu. Jak wybrać specjalistę, który zniweluje te niedoskonałości?

    Warto pamiętać, że wybór odpowiedniego gabinetu kosmetycznego jest kluczowy dla naszego zdrowia i wyglądu. W tym artykule przedstawiamy najważniejsze czynniki, na które warto zwrócić uwagę przy wyborze gabinetu kosmetologicznego do usuwania blizn.

    Certyfikaty i uprawnienia

    Pierwszą i najważniejszą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest to, czy gabinet posiada odpowiednie certyfikaty i uprawnienia do wykonywania zabiegów kosmetycznych. W Polsce takie dokumenty wydaje Ministerstwo Zdrowia, a ich brak może oznaczać, że salon działa nielegalnie lub niewłaściwie.

    Doświadczenie i wiedza specjalistów

    Następnym czynnikiem, który powinien być brany pod uwagę przy wyborze gabinetu kosmetologicznego, jest doświadczenie i wiedza specjalistów. Pracownicy salonu powinni posiadać odpowiednie wykształcenie oraz doświadczenie w wykonywaniu zabiegów kosmetycznych. Regularne szkolenie zespołu stanowiącego załogę gabinetu kosmetologicznego to synonim profesjonalizmu.

    Bezpieczeństwo zabiegów

    Bezpieczeństwo zabiegów jest kluczowe dla naszego zdrowia i bezpieczeństwa. Dlatego warto upewnić się, czy gabinet stosuje odpowiednie procedury higieniczne i sanitarno-epidemiologiczne, a urządzenia i narzędzia są w pełni zdezynfekowane. Powinno to być szczególnie ważne dla osób, które cierpią na choroby skóry lub alergie.

    Dostępność nowoczesnych urządzeń

    Gabinet kosmetologiczny powinien dysponować nowoczesnymi urządzeniami, które pozwalają na skuteczne usuwanie blizn. Warto zwrócić uwagę na to, czy salon stosuje najnowsze technologie i metody zabiegowe, takie jak np. laserowe usuwanie blizn.

    Indywidualne podejście do klienta

    Ostatnim, ale nie mniej ważnym czynnikiem, jest indywidualne podejście do klienta. W dobrym salonie kosmetologicznym specjalista będzie starał się zrozumieć potrzeby klienta i dobierać odpowiednie metody zabiegowe i preparaty kosmetyczne. Ważne jest także, aby w trakcie konsultacji przed zabiegiem omówić wszelkie wątpliwości i oczekiwania klienta oraz wyczerpująco wyjaśnić cały proces leczenia i rehabilitacji po zabiegu.

  • Jak wspomóc zdrowie seniora?

    Aktywność fizyczna dopasowana do możliwości i potrzeb seniora pomaga utrzymać zdrowie i dobre samopoczucie. Wspólne spacery lub inne formy ruchu pomagają dotlenić organizm i wspierają układ oddechowy, krwionośny oraz kostno-stawowy. Nie bez znaczenia jest również zdrowe odżywianie i regularne spożywanie zbilansowanych posiłków, unikanie używek oraz przyjmowanie leków zgodnie z zaleceniami specjalisty. Sprawdź, jak jeszcze możesz wesprzeć zdrowie seniora.

    Zdrowe powietrze

    Oczyszczacze powietrza działają w taki sposób, że  usuwają szkodliwe substancje z powietrza, takie jak pyłki, kurz, roztocza, smog, dym tytoniowy, brzydkie zapachy i bakterie. Są one szczególnie przydatne dla osób z alergią lub astmą, a także wśród seniorów, którzy zmagają się z różnego rodzaju schorzeniami układu oddechowego. Dodatkowo oczyszczacze powietrza mogą być wyposażone w specjalne funkcje, takie jak nawilżanie, jonizacja lub ogrzewanie, które poprawiają jakość powietrza w pomieszczeniu. Możliwość spersonalizowania ustawień z pewnością pozwoli na dopasowanie poszczególnych parametrów do miejsca, w którym przebywa senior. Po przepuszczeniu powietrza przez specjalny filtr, usunięte zostają szkodliwe substancje, dzięki czemu środowisko pozostaje wolne od nieprzyjemnych zapachów, wirusów czy bakterii. Warto więc zainwestować w tego rodzaju sprzęt. Czyste powietrze wolne od zanieczyszczeń gwarantuje swoim podopiecznym na przykład Rezydencja Senioralna „Słowik” https://www.rezydencja-senioralna.pl/dom-opieki-dolnoslaskie.html, gdzie regularne ozonowanie i dokładne sprzątanie sprawiają, że podopieczni mogą przebywać w czystym środowisku.

    Popraw bezpieczeństwo

    Upewnij się, że senior ma dostęp do wszystkich niezbędnych leków i środków medycznych oraz że jego mieszkanie jest bezpieczne i przystosowane do jego potrzeb. Warto zapytać, jak można poprawić komfort codziennego funkcjonowania w domu czy mieszkaniu. Dobrym rozwiązaniem jest wideodomofon, na którego ekranie dokładnie widać, kto dzwoni do drzwi. Kolejnym ważnym elementem jest czujnik dymu i czadu, szczególnie jeżeli w domu jest zamontowany piec lub centralne ogrzewanie. Warto pomyśleć również o drzwiach antywłamaniowych i dobrej jakości roletach. W ten sposób można zwiększyć poczucie bezpieczeństwa i zmniejszyć ryzyko przedostania się do wnętrza nieproszonych gości. Spędzanie czasu z seniorami może poprawić ich humor i pomóc im poczuć się mniej samotnymi. Możesz zaproponować wspólne rozmowy, czytanie książek lub oglądanie filmów. Warto również stawiać na działania, które aktywizują mózg – różnego rodzaju gry logiczne, jak na przykład szachy. Dobrym pomysłem jest również wspólne wykonywanie codziennych obowiązków, czy rozwijanie pasji. Dzięki temu można wspierać zdrowie psychiczne i sprawić, że senior poczuje się potrzebny.

  • Wszystko o promieniowaniu UV!

    Lato to idealny czas na wylegiwanie się na słońcu i korzystanie ze sprzyjającej odpoczynkowi aury. Wiele osób z niecierpliwością czeka na moment, kiedy będą mogli położyć się na leżaku i poopalać się. To w końcu najlepszy sposób, by poprawić koloryt skóry. Promieniowanie UV wpływa także na dobry nastrój. Niestety wystawianie się na słońce ma więcej wad niż zalet. Sprawdź, jak chronić się przed negatywnymi skutkami opalania.

    Rodzaje promieniowania UV

    Promieniowanie słoneczne można podzielić na dwa typy: UVA oraz UVB. Pierwsze potrafi przenikać przez szkło, chmury i wnikać w głębokie warstwy naskórka. Docierają aż do komórek skóry właściwej, przez co powodują fotostarzenie oraz zmiany nowotworowe skóry. Promieniowania UVA ma stałe natężenie, niezależnie od pory roku oraz stopnia zachmurzenia i stanowi 95% promieniowania UV docierającego na ziemie. Pozostałe 5% to promieniowanie UVB, które najsilniej oddziałuje latem, w godzinach największego nasłonecznienia. To właśnie ono powoduje opalanie skóry, a także poparzenia, ból po opalaniu oraz zmiany nowotworowe. W przeciwieństwie do UVA UVB jest zatrzymywane przez chmury oraz szyby. Wnika jednak w naskórek. Z jednym i drugim promieniowaniem można się spotkać także w solarium.

    Pozytywny wpływ promieniowania UV

    Korzystanie (z głową!) z kąpieli słonecznych to świetny sposób na poprawę nastroju. Pomaga nawet walczyć ze stanami depresyjnymi. Promieniowanie UV bierze udział w procesie syntezy witaminy D3, która wzmacnia odporność organizmu, usprawnia funkcjonowanie mięśni oraz sprawia, że kości i zęby są zdrowe. Opalanie pozwala także chwilowo załagodzić uciążliwe choroby skórne, takie jak trądzik, łuszczyca czy atopowe zapalenie skóry.

    Rodzaje promieniowania UV

    Negatywny wpływ promieniowania UV

    Zbyt długa ekspozycja na słońce, bez odpowiedniej ochrony przynosi więcej szkód niż pożytku. Promieniowanie odpowiada za fotostarzenie skóry, a więc przyspiesza powstawanie zmarszczek, bruzd oraz utratę elastyczności i jędrności, przez co owal twarzy opada, a skóra wiotczeje. Wszystko to spowodowane jest tworzeniem się wolnych rodników, przez które zanikają fibroblasty, a proces produkcji kolagenu zwalnia. Nadmierne opalanie może również doprowadzić do oparzeń słonecznych, którym towarzyszy zaczerwienienie skóry, pieczenie oraz silny ból. Niekiedy może doprowadzić do wymiotów, dreszczy, a nawet gorączki. Promieniowanie słoneczne może również doprowadzić do powstawania pieprzyków, przebarwień czy rogowacenia skóry. Najpoważniejsze i najbardziej niebezpieczne są zmiany, które mogą przekształcić się w nowotwory skóry, na przykład w czerniaka.

    Jak chronić skórę przed promieniowaniem UV?

    Aby uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji związanych z nadmierną ekspozycją na słońce, należy przestrzegać kilku zasad. Przede wszystkim należy używać kremów z filtrem. Najlepszym wyborem będą te z wysokim faktorem, minimum 30 SPF. Smaruj się co dwie godziny oraz po każdej kąpieli w jeziorze czy morzu. Warto także na początku unikać wielogodzinnego opalania. Zacznij od krótkiej ekspozycji przy użyciu wysokiego filtra i stopniowo wydłużaj czas przebywania na słońcu. Wtedy zyskasz ładną opalenizną, bez ryzyka pojawienia się zmian skórnych.  

  • Pierwsza pomoc przy zawale serca

    Zawał serca pojawia się w momencie, gdy wskutek niewydolności wieńcowej krew nie może dotrzeć do mięśnia sercowego, a tym samym dostarczyć właściwą ilość tlenu. Przyczyną takiego zdarzenia może być miażdżyca tętnic wieńcowych lub zablokowanie tętnic ciałem obcym, tłuszczem lub powietrzem. Zawał serca jest najczęstszą przyczyną zgonów na całym świecie. Wiele osób można jednak uratować poprzez udzielenie właściwej pierwszej pomocy!

    Objawy zawału serca

    Najczęściej pojawiającym się objawem zawału serca jest silny, piekący i dławiący ból w klatce piersiowej, który promieniuje do lewego ramienia, szyi, a czasami nawet do brzucha. Przy ataku mogą wystąpić także duszności, poty oraz bladość skóry. Poszkodowany, jeśli jest przytomny, może wspomnieć również o nudnościach i uczuciu kołatania serca. Mogą pojawić się także krótkotrwałe omdlenia lub utrata przytomności.

    Zawał serca u kobiet zdarza się znacznie rzadziej niż u mężczyzn. Trudniej go jednak rozpoznać, przez co szanse przeżycia spadają. Charakterystycznymi objawami ataku mogą być bóle zamostkowe, trudności z oddychaniem, nagła potliwości, nudności lub wymioty, omdlenia, bezwładność rąk lub ucisk w tak zwanym dołku.

    Jak pomóc osobie z objawami zawału serca?

    Postępowanie przy podejrzeniu zawały serca zależy od faktu, czy poszkodowany jest przytomny, czy nie. W pierwszym przypadku należy przede wszystkim spróbować uspokoić chorego i posadzić go lub ułożyć w pozycji półsiedzącej. Następnie poluzuj ciasną odzież – zdejmij krawat i rozepnij zapięcia pod szyją. Niezbędne będzie zapewnienie dostępu do świeżego powietrza. Jeśli jest taka możliwość, pootwieraj okna. W tym czasie zadzwoń na numer 999 lub 112 i wezwij pogotowie ratunkowe.

    W przypadku osoby, która straciła przytomność, w pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy u poszkodowanego jest obecny oddech i tętno. W tym celu połóż chorego na plecach i odchyl głowę delikatnie do tyłu, by udrożnić drogi oddechowe. Pochyl się tak, byś miał policzek nad ustami pacjenta. Wzrokiem obserwuj ruch klatki piersiowej. Tętno natomiast sprawdź, przykładając palec wskazujący i środkowy do szyi oraz nadgarstka. Jeśli parametry będą w normie, połóż poszkodowanego w pozycji bocznej ustalonej i zadzwonić po pogotowie. Do przyjazdu karetki monitoruj funkcje życiowe pacjenta. Jeżeli chory nie oddycha, należy jak najszybciej wykonać telefon po zespół ratunkowy i przystąpić do resuscytacji. Wykonaj 30 uciśnięć klatki piersiowej, a następnie dwa wdechy ratunkowe. Kontynuuj do czasu przyjazdu karetki.

    Odpowiednio szybko udzielona pierwsza pomoc daje spore szanse na przeżycie nie tylko w przypadku zawału serca. Jeżeli nie wiesz, jak prawidłowo wykonywać uciski klatki piersiowej (często jest to efekt silnego stresu), warto powiedzieć to w trakcie dzwonienia po karetkę. Dyspozytor zostanie wtedy na linii i będzie instruował Cię co zrobić. Nie bój się udzielać pierwszej pomocy – możesz tym uratować komuś życie!

  • Dlaczego warto pływać?

    Chodzenie na basen to świetny sposób, by zadbać o swoje zdrowie i sylwetkę. Pływanie angażuje praktycznie wszystkie mięśnie ciała, wzmacniając je, a także rozluźniając po intensywnych treningach na siłowni czy sali fitness. Aktywność w wodzie często zalecana jest w okresie rehabilitacji. Sprawdź, jakie korzyści idą w parze z chodzeniem na basen.

    Aktywność dla każdego

    Największą zaletą pływania jest fakt, że aktywność nie obciąża kręgosłupa i stawów. Dlatego właśnie doskonale sprawdzi się dla osób z otyłością oraz po urazach czy kontuzjach. Polecane jest również osobom, które narzekają na częste bóle pleców oraz z wadami postawy. Aktywność w wodzie pozytywnie działa na układ oddechowy, ponieważ przyczynia się do zwiększania pojemności płuc. Pobudza także krążenie, dlatego zalecana jest osobom po zawałach serca. Wyjście na basen warto włączyć również w plan treningowy, przy uprawianiu innych dyscyplin. Aktywny wypoczynek przyśpiesza regeneracje zmęczonych mięśni oraz poprawia elastyczność stawów. Pływania można nauczyć się w każdym wieku, najłatwiej przychodzi to jednak dzieciom. Warto skorzystać z usług wykwalifikowanego instruktora, który pokaże jak technicznie wykonywać każdy ruch w wodzie. Na basen możesz chodzić, nawet jeśli nie umiesz pływać – postaw wtedy na zajęcia z aqua aerobiku, które doskonale kształtują sylwetkę. Dzięki wykorzystaniu pasa wypornościowego będziesz cały czas utrzymywać się na powierzchni wody.

    Dlaczego warto pływać?

    Korzyści, płynące z pływania

    Ćwiczenia w wodzie doskonale wzmacniają mięśnie grzbietu, a przez to przyczyniają się do korekcji wad postawy. Poprawiają ruchomość i elastyczność stawów bez ich obciążania. Pływanie to świetny sposób na spalanie tkanki tłuszczowej, co pomaga zgubić zbędne kilogramy.  Dodatkowo poprawia humor, relaksuje i koi, a to dzięki wydzielaniu endorfin i regularnemu oddychaniu. Aktywność zmniejsza również ryzyko wystąpienia zawału serca, udaru mózgu czy cukrzycy. Wystarczy 30 minut raz lub dwa razy w tygodniu, by poczuć korzyści płynące z chodzenia na basen.

    Pływanie poszczególnymi stylami to również świetny sposób na wymodelowanie sylwetki. Grzbietowy angażuje do pracy mięśnie nóg oraz rąk. Należy także spinać brzuch oraz pośladki, by utrzymać się na wodzie. Żabka, czyli styl klasyczny, pomaga rozbudować klatkę piersiową oraz zyskać smukłe uda, łydki i ramiona. Kraul świetnie sprawdzi się przy pracy nad kondycją. Dodatkowo wzmacnia nogi i pośladki oraz zwiększa mobilność w stawie barkowym. Najtrudniejszym stylem pływackim jest motylek, który wymaga koordynacji ruchowej oraz siły.

    Aktywność w wodzie to świetna alternatywa dla ćwiczeń na salach fitness czy siłowniach, które nie dla wszystkich są wskazane. Pływać może każdy, niezależnie od wieku czy masy ciała. Powstaje coraz więcej miejskich basenów, dzięki czemu coraz więcej osób może korzystać z zorganizowanych zajęć lub samemu organizować sobie treningi. Już dziś wybierz się na pływalnie!  

  • Jak poradzić sobie z kompleksami?

    Poczucie niskiej wartości często wiąże się z posiadaniem kompleksów, dotyczących wyglądu czy charakteru. Wiele osób zaczyna wstydzić się swojego spiczastego nosa, piegów, nadwagi czy braku pieniędzy na modne ubrania, ponieważ zaczynają porównywać się z innymi. Początek takiego zachowania może mieć nawet już w przedszkolu. W miarę dorastania problem może się pogłębiać. Obserwowanie koleżanek i kolegów, a także celebrytów w telewizji czy na Instagramie, często powoduje popadanie w jeszcze większe kompleksy. Jak sobie z nimi radzić i odbudować poczucie własnej wartości?

    Z czego biorą się kompleksy?

    Pierwsze kompleksy pojawiają się już w dzieciństwie. Na początek – w stosunku do dorosłych, a później – do rówieśników z przedszkola, szkoły oraz z podwórka. Zaczyna się wtedy porównywanie, kto jest silniejszy, sprawniejszy, wyższy, chudszy, kto ma więcej zabawek czy lepszy smartfon. Kompleksy nasilają się w okresie dojrzewania, kiedy to często pojawiają się problemy z cerą, dostrzegane zostają pierwsze mankamenty sylwetki, czy nieśmiałość utrudniająca nawiązywanie relacji. Duże znaczenie ma również ocena przez rówieśników. Szczególnie dotkliwe są komentarze „popularnych” nastolatków, którzy często podśmiewają się z mniej zamożnych kolegów i koleżanek, z ich nadwagi czy pojawiających się wyprysków.

    Sposoby radzenia sobie z kompleksami

    Kompleksy mogą się wtedy utrwalić i towarzyszyć przez wiele lat. Wpływają one mocno na zachowanie. Wiele osób wycofuje się przez nie z życia towarzyskiego, uczęszczania na ulubione zajęcia sportowe i rezygnuje z ważnych wydarzeń, takich jak bal maturalny, czy wyprawianie 18-stych urodzin. Przekłada się to także na kłopoty z podejmowaniem decyzji o wyborze szkoły średniej i studiów. Kompleksy mogą towarzyszyć również w dorosłym życiu. Dochodzą wtedy problemy ze znalezieniem drugiej połówki czy dobrze płatnej, satysfakcjonującej pracy. Często dochodzi do porównywania swojego życia do osiągnięć znajomych, na przykład poprzez obserwowanie zdjęć i wydarzeń publikowanych przez nich na portalach społecznościowych.

    Sposoby radzenia sobie z kompleksami

    Najlepszym sposobem radzenia sobie z kompleksami jest zaakceptowanie niechcianej cechy i nabranie dystansu do własnej osoby. Warto skupić się na swoich mocnych stronach – w znalezieniu ich mogą pomóc Ci bliscy przyjaciele i rodzina. Przestań się także porównywać z innymi. Takie zachowanie jedynie utrudnia Ci realizowanie zamierzonych celów i obniża samopoczucie. Staraj się również nie zwracać uwagi na nieprzyjazne komentarze innych i popracuj nad swoją asertywnością.

    Nad niektórymi niechcianymi cechami warto popracować. Jeżeli przeszkadza Ci nadwaga, dobrym pomysłem będzie skorzystanie z usług dietetyka oraz zapisania się na zajęcia sportowe – takie działanie nie tylko pomoże Ci pozbyć się kompleksów, ale i poprawić zdrowie. Dodatkowo aktywność fizyczna podnosi pewność siebie. Czasami niezbędna będzie psychoterapia, przeprowadzona przez specjalistów, którzy pomogą Ci zmierzyć się z niechcianymi cechami oraz podnieść swoją samoocenę.

    Kompleksy potrafią skutecznie zaburzać funkcjonowanie w społeczeństwie, a nawet uniemożliwić realizowanie swoich pasji i celów. Pamiętaj, że każda osoba jest wyjątkowa na swój własny sposób. Warto skupić się na swoich mocnych stronach i nie przejmować się komentarzami innych (którzy na pewno też mają własne kompleksy). Takie podejście ułatwi Ci nawiązywanie znajomości i osiąganie sukcesów w życiu zawodowym.  

  • Skrzywienie kręgosłupa – jak poradzić sobie z hiperlordozą i hiperkifozą?

    Kręgosłup u człowieka nie jest prosty! Występują w nich fizjologiczne krzywizny. Wyróżnia się kifozę piersiową oraz krzyżową – są to miejsca, gdzie kręgosłup jest wygięty do tyłu, a także lordozę szyjną oraz lędźwiową – kręgosłup jest wygięty do przodu. Niekiedy może dojść do patologicznych skrzywień, takich jak hiperkifoza, czy hiperlordoza. Sprawdź, czym charakteryzują się poszczególne wady postawy i jak sobie z nimi radzić?

    Hiperkifoza

    Prawidłowa kifoza w odcinku piersiowym wynosi 20-40 stopni. W momencie, gdy wartość ta jest niższa lub wyższa mówi się o patologicznym skrzywieniu kręgosłupa, czyli hiperkifozie. Objawem pogłębionego wygięcia odcinka piersiowego w kierunku tylnym są zaokrąglone plecy, a więc powstający garb. Taka wada postawy nie tylko zaburza estetykę sylwetki, ale również zmienia położenie tkanek od szyi aż po miednicę. Hiperkifoza powoduje również przykurcz mięśni z przedniej strony ciała, przez co tkanki są mniejsze i zniekształcone. Z kolei od strony grzbietu struktury są nadmiernie rozciągnięte, a przez to osłabione. Cierpią na tym przede wszystkim mięśnie pleców, szyi oraz karku. Może dojść również do wysunięcia barków w przód razem z głową, co powoduje obciążenia, a nawet deformację w kręgach szyjnych oraz obręczy barkowej.

    Leczenie hiperkifozy

    Hiperkifoza może powstać w przebiegu choroby, na przykład dotyczącej zaburzeń kostnych, układu nerwowego czy mięśni. Pogłębianie wygięcia odcinka piersiowego kręgosłupa często występuje przy braku aktywności fizycznej, a przede wszystkim zaniedbania rozwoju mięśni klatki piersiowej. Wiele osób siedząc przy komputerze czy korzystając ze smartfona, nie jest świadoma faktu, że się garbi. Wielogodzinne pozostawanie w takiej pozycji może pogłębiać kifozę. Problem często także dotyczy młodzieży. Wada postawy często jest wynikiem lęku i „chowania się” przed docinkami rówieśników. Może dotyczyć dziewczynek, które chcą ukryć rosnące gruczoły piersiowe, a także chłopców z nadwagą. Mówi się wtedy o „kifozie wstydliwej”. Pogłębiania wygięcia w odcinku piersiowym może również pojawić się u osób z wadą wzroku. Nieodpowiednie dobranie okularów czy soczewek albo brak reakcji na pogarszający się zmysł prowadzi do nawyku garbienia się i mrużenia oczu, by cokolwiek dostrzec.

    Leczenie hiperkifozy

    Hiperkifozę można, a nawet trzeba korygować. Dobrym rozwiązaniem jest udanie się do fizjoterapeuty, który wskaże najlepsze sposoby pracy nad wadą postawy. Bardzo ważne są regularne treningi, które będą miały na celu wzmocnienie mięśni grzbietu. Warto również skupić się na rozciąganiu i rozluźnianiu struktur klatki piersiowej. Pomocny może być w tym masaż wykonany przez fizjoterapeutę lub automasaż piłką, lub pistoletem do masażu. Świetnie sprawdzą się także regularne wizyty na basenie i pływanie stylem grzbietowym i klasycznym.

    Hiperlordoza

    Prawidłowa lordoza w odcinku lędźwiowym powinna wynosić od 30 do 50 stopni. Wada postawy, gdy lędźwie nadmiernie wyginają się do przodu, nazywana jest hiperlordozą. Towarzyszą jej często przodopochylenie miednicy, uwypuklone pośladki oraz wystający brzuch. Takie ustawienie sylwetki bardzo często powoduje ból, ponieważ dolna część kręgosłupa jest nadmiernie obciążona. Przy hiperlordozie dochodzi do nadmiernego napięcia i przykurczenia mięśnia prostownika grzbietu. Osłabieniu i rozciągnięciu z kolei ulegają mięsień pośladkowy, mięsień kulszowo – goleniowy oraz brzucha.

    Hiperlordoza może być wadą wrodzoną albo powstać w wyniku niewłaściwej postawy ciała. Przyczyną często jest niska lub brak aktywności fizycznej, a także otyłość. Nadmierne wygięcie odcinka lędźwiowego do przodu może być spowodowane także urazem, osteoporozą lub chorobą zwyrodnieniową kręgosłupa. Może pojawić się przy rwie kulszowej, kręgozmyku lub być powikłaniem gruźliczym.

    Leczenie hiperlordozy

    W przypadku hiperlordozy należy szczególnie uważać na przeciążenia kręgosłupa. Niezalecane jest dźwiganie ciężkich przedmiotów, stawanie na rękach, a także wykonywanie skłonów w tył. Również gimnastyka artystyczna czy akrobatyka nie jest polecana osobom z nadmiernym wygięciem odcinka lędźwiowego. Leczenie wady postawy opiera się na fizykoterapii. Bardzo ważne są dobrze dobrane ćwiczenia. Należy zadbać o wzmocnienie mięśni brzucha, pośladkowych oraz grupy kulszowo- goleniowej, a także o rozluźnienie prostownika grzbietu. Przydatne mogą być zajęcia korekcyjne w wodzie.  

  • Skolioza – przyczyny i sposoby leczenia

    Skolioza inaczej zwana jest bocznym skrzywieniem kręgosłupa. To poważne schorzenie, które może dotknąć zarówno dzieci, jak i dorosłych. Rozpatrywana jest w aż trzech płaszczyznach: czołowej, strzałkowej oraz poprzecznej. Leczenie skoliozy wymaga indywidualnie dobranej terapii. Sposoby korekty zależą bowiem od wieku pacjenta oraz wielkości skrzywienia w każdej płaszczyźnie. Dowiedz się, jakie są przyczyny tej choroby oraz jak skorygować wady postawy.

    Trójpłaszczyznowe skrzywienie kręgosłupa

    Skolioza dotyczy deformacji w płaszczyźnie czołowej, kiedy to kręgosłup wygina się do boku, poprzecznej, w której dochodzi do rotacji i torsji kręgów, a także strzałkowej – kręgosłup skręca w lordoskoliozę lub kifoskoliozę. Objawia się to zmianą kształtu kręgosłupa, który zaczyna przybierać postać litery S. Skolioza najczęściej występuje w górnej części pleców oraz piersiowym odcinku, co określa się mianem skoliozy piersiowej, lub obejmuje środkową część pleców od odcinka piersiowego do lędźwiowego. Może także wystąpić jedynie w odcinku lędźwiowym. Według skali Cobba wyróżnia się trzy stopnie zaawansowania choroby poprzez mierzenie wielkości kątowej skrzywienia kręgosłupa. Pierwszy obejmuje przedział od 10 do 24 stopni, drugi – 25-40 stopni, a trzeci powyżej 50 stopni.

    Objawy skoliozy

    Boczne skrzywienie kręgosłupa bardzo często objawia się nierównym ustawieniem lub wystającymi łopatkami. Ramiona oraz biodra mogą znajdować się na różnej wysokości, a wcięcie w talii z jednej strony może być szersze niż z drugiej. Niekiedy pojawiają się zaburzenia równowagi tułowia oraz przeniesienie środka ciężkości. W zaawansowanym stopniu choroby może dojść do asymetrii pleców i uwypukleniu po jednej stronie. Może wtedy powstać tak zwany garb żebrowy. Częstym objawem skoliozy jest dysproporcja długości nóg – jedna może być dłuższa od drugiej.

    Przyczyny bocznego skrzywienia kręgosłupa

    Wrodzona skolioza to jedna z najczęstszych przypadków wad kręgosłupa. Bardzo często towarzyszą jej choroby układu moczowo-płciowego, a także serca. Boczne skrzywienie kręgosłupa może być również nabyte, na co narażone są zarówno dzieci (w każdym wieku), jak i dorośli). Przyczyną powstania skoliozy może być porażenie mózgowe, zrosty żeber, guzy kości, przepuklina krążka międzykręgowego czy dystrofia mięśniowa. Wada kręgosłupa może pojawić się także po przebytych operacjach klatki piersiowej, przy chorobie opłucnej, a także przy niekorygowanej różnicy długości kończyn.

    Leczenie skoliozy

    Sposoby korekcji wady kręgosłupa zależą od stopnia zaawansowania choroby oraz wieku pacjenta. W przypadku nieznacznego skrzywienia bocznego najczęściej stosowaną terapią są ćwiczenia korekcyjne dobrane indywidualnie przez fizjoterapeutę lub rehabilitanta. Duży nacisk kładzie się również na regularne pływanie w basenie. U dziecka należy również zadbać o odpowiednio twardy materac, bez poduszki, oraz dobrze dopasowaną wysokość blatu biurka czy krzeseł do jego wzrostu. Ważnym aspektem jest pilnowanie postawy podczas siedzenia. Dziecko nie powinno opierać się jednym łokciem i wyginać. Oba przedramiona należy oprzeć o blat, a stopy płasko o podłogę. Warto zapewnić wyprofilowane oparcie krzesła.

    W przypadku drugiego stopnia zaawansowania choroby niezbędne będzie noszenie sztywnego gorsetu, który wymusi prawidłowe ustawienie kręgosłupa, a także fizjoterapia. Niekiedy stosuje się również wkładki lub buty ortopedyczne, które mają na celu wyrównanie dysproporcji między kończynami i zapobiegniecie pogłębianiu się skoliozy. Przy zaawansowanym skrzywieniu bocznym kręgosłupa niezbędna jest operacja, polegająca na wszczepieniu metalowych implantów oraz aparatów. Zabieg nie przywraca jednak pełnej sprawności.  

  • Jak uniknąć udaru słonecznego?

    Lato to idealny czas na odpoczynek. Słoneczne dni zachęcają do odpoczynku na świeżym powietrzu, wyjazdu nad morze czy jezioro w okolicy, a także do opalania. Niestety przy bardzo wysokich temperaturach wiele osób lekceważy zasady ekspozycji na promienie słoneczne, co może doprowadzić do odwodnienia oraz przegrzania organizmu. Dodatkowo brak nakrycia głowy zwiększa ryzyko udaru słonecznego, co dotyczy każdego, a szczególnie osoby starsze i małe dzieci. Dowiedz się, czym objawia się udar cieplny i jak go uniknąć?

    Udar słoneczny- kiedy ryzyko jest największe?

    Gorące, upalne dni niekorzystnie wpływają na organizm człowieka. Kiedy termometr wskazuje ponad 30 stopni Celsjusza, warto unikać nadmiernej ekspozycji na słońce. Tym bardziej bez nakrycia głowy! Udar słoneczny to stan przegrzania organizmu, a także mózgu i opon mózgowych. Zbyt długie przebywanie w nasłonecznionym miejscu zaburza zdolności wydalania nadmiaru ciepła. Do takiej przypadłości może doprowadzić wielogodzinne opalanie się na plaży, uprawianie sportu, a także praca fizyczna, jeśli nie zadbasz o nakrycie głowy, odpoczynek w cieniu oraz prawidłowe nawadnianie. Bardzo niebezpieczne jest również przebywanie w upalne dni w zamkniętym samochodzie bez włączonej klimatyzacji.

    Ryzyko udaru słonecznego jest największe w przypadku dzieci oraz seniorzy. Na przegrzanie organizmu narażone są także osoby z chorobami układu sercowo-naczyniowego, Parkinsonem, a także z nadczynnością lub z niedoczynnością tarczycy. Ryzyko dotyczy także pracowników budowlanych, rolników czy robotników drogowych, którzy pracują fizycznie na otwartej przestrzeni.  Nadmiernej ekspozycji na słońce powinny unikać także osoby nadużywające alkoholu.

    Jak ograniczyć ryzyko udaru cieplnego?

    Latem warto regularnie sprawdzać prognozę pogody i planować aktywności na dany dzień pod panujące warunki atmosferyczne. Gdy temperatura przekracza ponad 30 stopni, należy do minimum ograniczyć przebywanie na dworze, szczególnie w godzinach najwyższego promieniowania słonecznego (12:00 – 15:00). Utrzymuj stałą cyrkulację powietrza w pomieszczeniach. Dobrą inwestycją będzie wiatrak lub klimatyzator. Jeśli jednak wyjście jest konieczne, zadbaj o odpowiedni strój. Najlepszym wyborem będą jasne, przewiewne ubrania. Nie zapomnij o nakryciu głowy, na przykład kapeluszu, chustki czy czapki z daszkiem, a także o okularach przeciwsłonecznych. Zastosuj także kremy z filtrem UVA i UVB o minimalnym faktorze 30 SPF.

    Bardzo ważne jest, by w upalne dni zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. Pijąc minimum trzy litry, wody ograniczysz ryzyko ewentualnego przegrzania. Warto postawić napoje wzbogacone o niezbędne witaminy i minerały. Najlepszym wyborem będzie woda mineralna z cytryną albo elektrolity. Unikaj jednak alkoholu, który sprzyja odwodnieniu. W gorące dni warto również ograniczyć aktywność fizyczną – sport to zdrowie, jednak przy upałach wysiłek może być bardzo szkodliwy dla organizmu.

    Objawy udaru cieplnego

    Stosując się do powyższych wskazówek, ograniczysz ryzyko wystąpienie udaru słonecznego u siebie i swoich bliskich. Niestety nie wszyscy wiedzą, jak powinno się postępować w upalne dni. Najczęstszymi sygnałami zwiastującymi udar słoneczny są ból oraz zawroty głowy. Szybka reakcja pozwoli uniknąć poważniejszym konsekwencji. Osobę skarżącą się na takie dolegliwości, należy jak najszybciej przeprowadzić lub przenieść w zacienione, chłodne oraz przewiewne miejsce. Dobrym rozwiązaniem będzie zdjęcie nadmiaru ubrań lub rozpięcie koszuli. Na czoło, głowę, kark, szyje oraz klatkę piersiową zastosuj zimne obkłady. Jeśli osoba jest przytomna, podaj jej chłodny napój, instruując by piła małymi, wolnymi łykami. W momencie, gdy poszkodowany ma zaburzenia świadomości, należy ten krok pominąć, ponieważ może dojść do zachłyśnięcia.

    W zaawansowanym stadium udaru słonecznego temperatura ciała może przekroczyć 39 stopni Celsjusza. Przegrzanie może doprowadzić do tachykardii, czyli zbyt szybkiego bicia serca. Częstymi objawami przegrzania są dreszcze i osłabienie, a także nudności i wymioty. Skóra twarzy i górnej połowy ciała może być zaczerwieniona, a nawet mogą pojawić się oparzenia słoneczne. Czasami zauważalna jest bladość. U osoby dotkniętej udarem słonecznym często występują zaburzenia świadomości i mowy. Poszkodowany może skarżyć się na mroczki przed oczami, a nawet stracić przytomność. Przy wystąpieniu takich objawów konieczne będzie jak najszybsze wezwanie pogotowia.